Start Informacje Nowy czynnik utrudniający przebieg zakażenia COVID-19

Nowy czynnik utrudniający przebieg zakażenia COVID-19

Kontrowersyjne “choroby współistniejące” zdają się w znacznym stopniu wpływać na przebieg zakażenia. Co nowego odryli naukowcy? Czytaj dalej.
źródło: www.medonet.pl
dodane: 28.04.2020
wyświetleń: 1615

Choroby współistniejące są bardzo często podawane w raportach jako jednostki przyczyniające się do ciężkiego przebiegu COVID-19 a nawet zgonu. Do jednostek utrudniających przebieg choroby należą zwłaszcza: cukrzyca, nadciśnienie, choroby serca, mózgu, schorzenia nerek czy, diagnozowana zwykle u palaczy, obturacyjna choroba płuc (POChP).

Jak zauważają autorzy artykułu udostępnionego w "Physiological Reviews", główną przyczyną tego zjawiska są zaburzenia przepływu krwi, a więc krwotoki oraz zaburzenia krzepnięcia. Jak podaje dr Hong-Long Ji (University of Texas Health Science Center w Tyler) wraz z pozostałymi autorami badania, winowajcą może być nadaktywny układ antykoagulacyjny. W związku z pojawieniem się wirusa w organizmie i wynikającą z niej dysfunkcją krzepnięcia krwi, mogą pojawić się krwawienia wewnętrzne.

Badania przeprowadzono na materiale zarażonych i zaobserwowano obecność produktów degradacji fibryny oraz zmniejszoną liczbę płytek krwi. To pozwoliło naukowcom na wysunięcie hipotezy, że zarażeni zmagają się także z hiperfibrynolizą, to jest nadmiernym rozkładaniem fibryny, co świadczy o niezwykle nasilonej walce organizmu z zakrzepami.
Tezę tę popierają także wyniki badań zakażonych, u których stwierdzono wysokie stężenie plazminogenu (białka krwi) i plazminy (enzym rozkładający skrzepy). Substancje te mogą powodować krwotoki. Na uwagę zasługuje fakt, że wysokie stężenie tych czynników odnotowano u pacjentów chorujących równolegle na jednostki przewlekłe, jak właśnie cukrzyca, choroby układu sercowo-naczyniowego, płuuc czy nerek.

Jak wynika z badania, aż 97% leczonych na COVID-19 zmaga się także z wysokim stężeniem dimerów, tj. białek powstających wskutek rozłożenia skrzepów krwi. U pacjentów, których odnotowano także ostrą niewydolność oddechową (ARDS) i przebieg zakażenia był ciężki, poziom dimerów był znacznie wyższy, niż w przypadku osób, które zostały wyleczone z COVID-19 lub nie chorowały na ARDS.

Zespół doktora Hong-Long Ji sugeruje, aby w leczeniu COVID-19 wprowadzić stosowanie kompleksów antyplazmy, które mogą poprawić stan chorych, u których stwierdzono występowanie jednostek współistniejących.

źródło: www.medonet.pl
dodane: 28.04.2020
wyświetleń: 1615