Start Informacje Polscy medycy wrócili z akcji ratowniczej z Włoch

Polscy medycy wrócili z akcji ratowniczej z Włoch

Sprawdź wyniki i wnioski z akcji z Brescii.
źródło: wiadomosci.onet.pl
dodane: 12.04.2020
wyświetleń: 446

30 marca 15 polskich ratowników poleciało do Brescii, zlokalizowanej we włoskiej Lombardii by pomóc południowym sąsiadom w walce z tamtejszą epidemią koronawirusa. Jak mówi jeden z uczestników wyprawy, dr Paweł Szczuciński:

Różnica jest wręcz porażająca. Włochy kojarzą się z wypoczynkiem, dobrą kuchnią, z uśmiechniętymi ludźmi. Są dla nas swego rodzaju azylem. Obecnie obraz tego kraju jest zupełnie odwrotny. Poraża kontrast pięknej przyrody, architektury, które widzieliśmy z okien naszego hotelu, z pustymi ulicami i świadomością tego, co się dzieje. Przez całą naszą misję towarzyszył mi smutek. Czekam na dzień, kiedy wszystko wróci do normy.

Tragiczna sytuacja Włochów

Ratownicy wskazali także na dramatyzm sytuacji, z którym spotkali się na miejscu:

Pamiętam przejmującą rozmowę z włoską anestezjolog, która powiedziała, że naprawdę już traci siły. Przerasta ją nie tylko to, że musi poinformować rodzinę o śmierci bliskich, bo jest to stała część pracy lekarza, ale musi przekazać też, że ciało zostanie skremowane, a na pogrzebie będą obecni tylko grabarze.

Lekcje od Włochów

Ta wyprawa miała na celu niesienie pomocy Włochom, które borykają się prawie z najtrudniejszą sytuacją spośród wszystkich państw europejskich, ale także miała pomóc zrozumieć polskim lekarzom pewne zależności i kluczowe wytyczne.

Włosi wielokrotnie podkreślali konieczność izolacji, która jest bezdyskusyjna. Dopiero teraz, kiedy wychodzą z domów tylko w pilnych sprawach, zaopatrzeni w maseczki, tych zgonów i zachorowań jest mniej. Ponadto przywieźliśmy bardzo dużo wiedzy medycznej, na przykład odnośnie postępowania ze środkami ochrony osobistej. Wszystko zostanie zawarte w naszym raporcie, który przekażemy Wojskowemu Instytutowi Medycznemu. Zapewne pewne rozwiązania będą później wdrażane.


Na pytanie, czy Polaków czeka podobny scenariusz, dr Szczuciński odpowiada:

To zależy od nas, od tego, jak będziemy się zachowywać. Zwłaszcza w okresie świątecznym. Na pewno mamy szczęście, że epidemia dotarła do nas później. Mieliśmy więcej czasu na przygotowanie się i szybko zostały wdrożone ograniczenia. Dlatego zakażenia w Polsce nie przyrastają w sposób lawinowy. Pod tym względem jesteśmy w lepszej sytuacji.
Kraje, które wprowadzały liberalne metody, szybko musiały się z nich wycofać. Oczywiście polityka każdego z krajów jest uzależniona od stanu służby zdrowia, ale warto zauważyć, że Lombardia, czyli region Włoch najbardziej dotknięty przez koronawirusa, jest najzamożniejszą częścią państwa. Szpitale są tu na wysokim poziomie, są dobrze wyposażone, a lekarze mają dużą wiedzę, a mimo to system sobie nie radzi.

Wygląda więc na to, że na chwilę obecną izolacja i odpowiednia higiena to najistotniejsze i najbardziej skuteczne narzędzia walki z pandemią koronawirusa.

źródło: wiadomosci.onet.pl
dodane: 12.04.2020
wyświetleń: 446

Przeczytaj również:

Polacy jadą pomóc w walce z koronawirusem do Włoch!

Sprawdź, jak będzie wyglądała cała akcja.
3 miesiące