Start Informacje Polska: rażące zaniedbania szefostwa 3 polskich szpitali!

Polska: rażące zaniedbania szefostwa 3 polskich szpitali!

O tym, jak istotna jest szczególna ostrożność i higiena w związku z epidemią koronawirusa mówią wszyscy. Niestety, ignorantów nie brakuje, także wśród medyków.
źródło: wiadomosci.onet.pl
dodane: 01.04.2020
wyświetleń: 159

O nieodpowiedzialnej postawie szefostwa 3 szpitali w Polsce poinformował rano Onet.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie

25.03, czyli w momencie, gdy w Polsce zdiagnozowano już ponad 1000 przypadków, dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie postanowiła zorganizować szkolenie w związku z zwiększonymi środkami bezpieczeństwa. Spotkanie odbyło się w bloku operacyjnym przy udziale 50 uczestników. Podczas szkolenia jedna lekarka wykazywała objawy zarażenia koronawirusem. Sprawa była poważna, ponieważ niedawno wróciła zza granicy. Wydawać by się mogło, że po kilku dniach, gdy badania potwierdziły obecność koronawirusa u lekarki, wszyscy uczestnicy szkolenia powinny znaleźć się pod kwarantanną. Tak jednak nie było - orzeczenie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Olsztynie zdementowali medycy ze szpitala:

"Dwie czy trzy osoby poszły na kwarantannę, ale raczej z własnej woli. Natomiast żaden z pozostałych lekarzy nie znajduje się pod żadnym nadzorem epidemiologicznym."


W anonimowym zgłoszeniu medycy dodają, że olsztyński sanepid wiedział o całym procederze, ale w związku z relacjami między nimi a dyrekcją szpitala, zbagatelizowało sprawę.
Lekarze wnieśli zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie "o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa" przez dyrektor szpitala.

Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej

O rażących zaniedbaniach donoszą także lekarze z Bielska. Podobnie jak w Olsztynie, 13.03 zorganizowano szkolenie dla 50 lekarzy, jednak błędów było znacznie więcej. 18.03 na oddział trafił pacjent wymagający natychmiastowego zabiegu chirurgicznego. Po operacji jednak, stan jego się pogorszył, a objawy wskazywały na zakażenie COVID-19. Jest to moment, w którym sprawę należy zgłosić do sanepidu, a wszyscy, którzy mieli kontakt z pacjentem, powinni zostać poddani kwarantannie do czasu uzyskania wyników. Tak się jednak nie stało. 23.03 do szpitala dotarły wyniki pacjenta, które potwierdziły obecność koronawirusa. Jak podaje personel medyczny, nie ma także pewności, że próbki zostały przebadane w ciągu 24 godzin od pobrania wymazu, tak jak to powinno mieć miejsce. Po kilku dniach taką samą diagnozę postawiono także u innych osób, które miały kontakt z zarażonym, w tym ordynatorowi chirurgii, który miał do czynienia także z innymi kierownikami oddziałów. Niestety, to nie koniec absurdu. Mimo zdiagnozowanej choroby u 3 lekarzy i dyrektora ds. medycznych, jeszcze w ubiegły piątek, 27.03, pracownicy wykonywali swoje obowiązki na terenie szpitala. Co ciekawe, ani szpital, ani stacja sanitarno-epidemiologiczna nie zajęli stanowiska w sprawie.

Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu

Podobne błędy zlokalizowano w Grójeckim Centrum Medycznym. Mimo kontaktu z zarażonymi personel nie został poddany kwarantannie na czas. Dopiero po kilku dniach zwłoki zdecydowano się na izolację. Niestety, nie każdy jej przestrzegał, w tym lekarze, którzy nadal przychodzili do pracy i przyjmowali pacjentów. Jak donoszą media, głównie po 60. roku życia. Wielu z nich zostało wypisanych do domu, a po kilku dniach - zmarli. Pozostali są w stanie ciężkim. Jak ustalił TVN24, jedna z zarażonych pielęgniarek pracuje także w domu pomocy społecznej, w którym na 66 pensjonariuszy i 8 pracowników, u 60 zdiagnozowano koronawirusa.

 

Wiesz o innych niedociągnięciach w szpitalach? Koniecznie napisz na kontakt@covidportal.pl

źródło: wiadomosci.onet.pl
dodane: 01.04.2020
wyświetleń: 159