Start Porady Zarażony czy zakażony? Sprawdź poprawne nazewnictwo!

Zarażony czy zakażony? Sprawdź poprawne nazewnictwo!

W mediach mówi się zarówno o zarażonych jak i zakażonych. Jaka jest poprawna terminologia? Czytaj dalej, aby nie popełnić błędu.
dodane: 26.03.2020
wyświetleń: 2572

Dotkniętych koronawirusem przybywa na całym świecie, i choć poprawność stosowanego słownictwa nie jest w tym momencie kluczowa, postanowiliśmy to dokładnie zweryfikować, by rozwikłać językową zagwozdkę.

Literatura fachowa

Aby sprawdzić poprawne nazewnictwo, najpierw zasięgnęliśmy do terminologii lekarskiej, a dokładniej do słownika zawartego w Przeglądzie Epidemiologicznym.

Tam, zakażenie definiuje się następująco:

Inwazja tkanek organizmu przez czynnik zakaźny nienależnie od tego, czy wywołuje chorobę. W przyjętej w Polsce terminologii zakażenie dotyczy bakterii, wirusów i grzybów, natomiast w przypadku pasożytów używane jest określenie zarażenie.

Zarażeniem natomiast nazywamy:

Inwazję tkanek organizmu przez pasożyta nienależnie od tego, czy wywołuje chorobę.

Zdaniem biotechnolożki

Choć z medycznego punktu widzenia sprawa wydaje się dość klarowna, to komplikują ją doniesienia medialne, jak i naukowe (w tym najnowsze piśmiennictwo naukowe).

W jednym z ostatnich wywiadów sprawę rozjaśniła nieco polska biotechnolożka, dr hab. Ewelina Król, która bierze również udział w badaniach nad koronawirusem.

Zarazić możemy się od kogoś, np. drogą kropelkową w przypadku COVID-19, gdy ktoś kichnie lub będzie kaszlał, i to wówczas w naszym organizmie dochodzi do zainfekowania, czyli zakażenia

- mówi Król.

Wygląda zatem na to, że aby doszło do zakażenia, najpierw organizm musi zostać zarażony.

A w świetle definicji PWN...

Jeśli jednak chodzi o definicje przedstawione przez PWN w SJP, to są one jednobrzmiące:

zarazić — «spowodować przedostanie się do organizmu drobnoustrojów chorobotwórczych»

zakazić — «spowodować dostanie się drobnoustrojów chorobotwórczych do organizmu»

 

Na podstawie powyższych określeń można więc wnioskować, że - jeśli nie chodzi o nazewnictwo fachowe - wyrazy te można stosować wymiennie.

Jeden z językoznawców, prof. Mirosław Bańko, również zajął stanowisko w tej sprawie:

Na przykład mamy "zakażenie bakteryjne” - to potwierdza stanowisko lekarzy. Z drugiej strony mamy słowo "zaraza” w znaczeniu: epidemia. Używane jest głównie w kontekstach historycznych - mieliśmy zarazę dżumy, cholery. Zaraza jest niewątpliwie słowem pochodnym od "zarazić"

– tłumaczy prof. Bańko.

Choć granica między tymi terminami jest bardzo cienka, jedno wiemy na pewno - zarażenie koronawirusem zachodzi drogą kropelkową, natomiast wskutek jego namnażania, dochodzi do zakażenia organizmu. 

 

Źródła:

  1. Słownik Języków Obcych PWN
  2. Przegląd Epidemiologiczny
  3. Wypowiedź dr hab. Eweliny Król z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego
  4. Wypowiedź prof. Mirosława Bańko, językoznawcy z Uniwersytetu Warszawskiego
dodane: 26.03.2020
wyświetleń: 2572